Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


Anna Zalewska: Koniec gimnazjów jest przesądzony

Anna Zalewska: Koniec gimnazjów jest przesądzony

Reforma sześciolatków, kuratoriów, przygotowania do wygaszania gimnazjów - to priorytety nowej minister edukacji.


Osobiście pojechała pani do warszawskiego liceum, gdzie uczniowie domagali się odwołania dyrektor, i zwolniła ją pani. Dlaczego?

- Bo jestem ministrem edukacji, a tam był zagrożony proces edukacyjny. W październiku konflikt był już na takim poziomie, że część nauczycieli odmówiła współpracy. Licealiści, którzy w tym roku podchodzą do matury, zastanawiali się nie jak, ale czy w ogóle ją zdadzą. Kuratorium przekazało mi informację, że jest to sprawa, która ciągnie się od kilku miesięcy i nikt nie chce wziąć za nią odpowiedzialności. Kiedy tam pojechałam, okazało się, że dyrektor nie ma pomysłu, jak problem rozwiązać. Gdybym się zaczęła bawić w procedury, to pytaliby mnie państwo, dlaczego nic nie zrobiłam.

Teraz minister edukacji będzie interweniować w każdej takiej sytuacji?

- Nie będę jeździć po całej Polsce. Ale przygotowujemy się teraz do reformy nadzoru pedagogicznego, a ja jestem empirykiem i chciałam sprawdzić, jak to wygląda w praktyce. Zobaczyć, jak działa kuratorium, jak wizytator, jaką ma siłę organ prowadzący, który niby zajmuje się tylko pieniędzmi, ale fakt, że powołuje i odwołuje dyrektora, sprawia, że jest hegemonem. Po tej sytuacji jestem już na 100 proc. pewna, że trzeba zmienić nadzór pedagogiczny.

To znaczy?

- Nie oszukujmy się. Tego nadzoru teraz w praktyce nie ma. Kurator powinien mieć prawo weta przy likwidacji szkół. Powinien też mieć możliwość zajmowania się siecią szkół i arkuszami organizacyjnymi. Chcemy także, by kurator był podporządkowany MEN. Teraz samorządowcy szczycą się, że przekazują stowarzyszeniom szkoły w zarząd i w ten sposób mogą ominąć procedury. Chcemy tak obwarować ustawę, żeby nie można było w ten sposób nadużywać prawa. Naszym celem jest przekonanie samorządowców, że powinni wygrywać w swoim środowisku szkołą, a nie dożynkami.

Co jeszcze trzeba zmienić?

- Zlikwidujemy godziny karciane. To niemoralne: oburzamy się na to, jak złe są umowy śmieciowe, a nauczycieli zmuszamy do pracy za darmo. Powiedzmy uczciwie, że nie mamy pieniędzy w systemie, a nie dodawajmy nauczycielowi dodatkowych godzin.

Pierwszy projekt to wycofanie 6-latków ze szkół. Kiedy Sejm przyjmie ustawę, która to wprowadzi?

- Jak najszybciej. Projekt przedstawimy jeszcze w grudniu. Im wcześniej go przygotujemy, tym będziemy mieli więcej czasu na wyeliminowanie przeszkód.

Czy dla tych dzieci będzie miejsce w przedszkolach?

- Ze statystyk wynika, że obecnie są wolne miejsca w przedszkolach. To tylko liczby. Oczywiście w praktyce może to różnie wyglądać w zależności od miejsca zamieszkania. Dlatego chcemy dać rodzicom jeszcze jedną opcję: będą mogli zatrzymać swoje dziecko w szkole, pod odpowiednią opieką nauczycieli. Jedno jest pewne: do kwietnia 2016 r. szkoły muszą wiedzieć, ilu będą miały uczniów. Po to, by uniknąć bałaganu organizacyjnego i móc spokojnie zaplanować przyszły rok. Jest jeszcze jeden aspekt tych zmian: protestują rodzice uczniów II klas. Twierdzą, że ich dzieci nie dają sobie rady i chcą przenieść je rok niżej.

Proponuje pani, aby od września 2016 r. to rodzice decydowali, czy wyślą do pierwszej klasy 6-latka. Skąd pomysł, by znowu i 6-, i 7-latki szły razem do szkoły?

- To wola rodziców. Jestem entuzjastką tego rozwiązania.

Największym błędem całej reformy obniżenia wieku szkolnego było mieszanie roczników. Chcecie to kontynuować?

- Chcemy, by nie było zakazu. Wychowawcy przedszkolni mogą poradzić rodzicom, ocenić gotowość szkolną dziecka. Nie chcemy też dodatkowo obciążać poradni, by znowu musiały wydawać orzeczenia.

No dobrze, ale tak naprawdę to jeżeli już się udało wprowadzić 6-latki do szkół, to po co w ogóle odwracać cały proces?

- Z trzech powodów. Przede wszystkim dlatego, że taka jest wola rodziców. Świadczy o tym milion podpisów pod petycją w tej sprawie. Po drugie to, że 91 tys. dzieci, wbrew obowiązkowi, zostało odroczonych. Trzeci powód: zmiana jest świeża, więc jej odwrócenie i koszt jest mniejszy, niż gdybyśmy mieli zrezygnować z tego pomysłu za np. trzy lata.

Czy zostanie obowiązek przedszkolny dla 5-latków?

- Dyskutujemy nad tym. Część rodziców jest za tym, by z tego zrezygnować. Jeśli nie ma przedszkola w danym miejscu, to muszą na siłę jechać z maluchem 20-30 km. Z drugiej strony, jeśli rodzicom 6-latków dajemy wybór umożliwiający posłanie dziecka do szkoły, to musimy być świadomi konsekwencji. Jeżeli jednocześnie nie będzie obowiązku przedszkolnego dla 5-latków, to w pierwszych klasach mogą się spotkać 7-latek po zerówce i 6-latek bez żadnej wcześniejszej edukacji. To nie najlepsze rozwiązanie.

Wszystkie badania pokazują, że dzieci, które są w przedszkolach, lepiej się rozwijają społecznie i lepiej sobie radzą potem w szkole. Poza tym w takiej sytuacji zostanie zlikwidowana możliwość wyrównywania szans: najbardziej na tym stracą właśnie te dzieci wiejskie z terenów, gdzie nie ma dostępu do przedszkoli. Spadnie też motywacja gmin, by je budować.

- Zdaję sobie z tego sprawę. Dlatego nad tym nadal dyskutujemy. Dla mnie dużym problemem jest to, że m.in. tworzenie zespołów przedszkolno-szkolnych miało na celu podniesienie tzw. wskaźników uprzedszkolnienia. Zakazywano pisania i czytania w przedszkolu po to, by wysłać więcej dzieci do szkół. Dzięki temu zwalniały się miejsca w przedszkolach i potem Polska mogła się pochwalić przed Komisją Europejską, że mamy dobre wyniki.

Nie wspomnę już o tak absurdalnych sytuacjach jak w wielu miastach, gdzie wysyłane są do przedszkola dzieci bezrobotnych, a kiedy kobieta znajduje pracę, musi dziecko z niego zabrać. To efekt wymogów projektu, w ramach którego działa przedszkole. Na Mazowszu dwie gminy realizują podobne projekty na kwotę 16,5 mln zł.

Koniec gimnazjów to rok 2017? Data jest nadal aktualna?

- Tak, ta data wydaje się jak najbardziej realna. Zastanawiamy się nad szczegółami. Musimy dokonać skrupulatnych analiz i konsultacji. Jeden z kłopotów to podręczniki. Nadejdzie taki moment, w którym będziemy potrzebować i tego do pierwszej klasy gimnazjum, i tego do siódmej szkoły podstawowej.

Celem reformy jest likwidacja gimnazjów czy czteroletnie liceum?

- Oczywiście, że czteroletnie liceum. Pierwsze jest konsekwencją głównego celu. Przecież nie zrobimy dwuletniego gimnazjum.

Co z podręcznikiem dla nowej pierwszej klasy? Podstawa programowa się zmieni, a do szkół już trafiło 400 tys. darmowych podręczników do pierwszych klas.

- Mamy projekty nowej podstawy programowej. Korzystamy także z podpowiedzi np. państwa Elbanowskich. W Opolu jest grupa nauczycieli - praktyków, która także zaangażowała się w te prace. W styczniu będziemy gotowi, by pokazać, jak będzie wyglądała nowa podstawa. Później - decyzje w sprawie podręcznika. Mam sygnały, że ten obecny często trafia na półki.

Zrezygnujecie z niego?

- To byłoby niepolityczne, to też są unijne pieniądze. Zastanawiamy się, czy nie wprowadzić zasady, że będziemy dopłacać do podręczników kupowanych na rynku, tak jak jest dziś w czwartej klasie. Wtedy obecny darmowy podręcznik byłby jednym z wielu do wykorzystania przez nauczycieli. Kolejne rozważane rozwiązanie to stworzenie do istniejącego podręcznika dodatkowych pomocy. To kwestia do dyskusji. Teraz muszę się uporać ze schedą po darmowym podręczniku, bo w resorcie zostały zatrudnione osoby, np. jako recenzenci.

A Instytut Programów, Wychowania i Podręczników? Szliście z tym hasłem do wyborów, dziś o tym ciszej.

- Nie rezygnujemy, ale zadań związanych z planowanymi zmianami mamy obecnie tak wiele, że z organizacją tej instytucji ruszymy dopiero w styczniu 2016 roku.

Rozmowa prowadzona przez Annę Wittenberg, Klarę Klinger i Grzegorza Osieckiego odbyła się na łamach Dziennika Gazety Prawnej 

 

KS

 


Komentarze

Podobne informacje

Wojsko przyciąga młodych. W tym roku 2,6 tys. osób rozpoczęło naukę na studiach wojskowych

Wojsko przyciąga młodych. W tym roku 2,6 tys. osób rozpoczęło naukę na studiach wojskowych

2025-10-08 07:44:37

Według danych Ministerstwa Obrony Narodowej z lipca br. mamy ponad 210 tys. żołnierzy zawodowych i 41 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Celem ustanowionym po wybuchu wojny w Ukrainie jest osiągnięcie liczebności armii na poziomie 300 tys. osób. Jego realizacji służą zachodzące na przestrzeni ostatnich trzech lat zmiany w przepisach czy usprawnienie procesu rekrutacji. Obserwowany jest także wzrost zainteresowania nauką w klasach mundurowych i na uczelniach wojskowych.

[VIDEO] Prezydent na nauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej

[VIDEO] Prezydent na nauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej

2025-10-02 09:31:01

Prezydent RP wziął udział w uroczystej inauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej. – Historia mądrością, przyszłość wyzwaniem – to dewiza Politechniki Gdańskiej i cieszę się, że tak brzmi, bo jest mi bardzo bliska – powiedział w swoim wystąpieniu Karol Nawrocki.

[VIDEO] Prezydent na nauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej

[VIDEO] Prezydent na nauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej

2025-10-02 09:31:01

Prezydent RP wziął udział w uroczystej inauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej. – Historia mądrością, przyszłość wyzwaniem – to dewiza Politechniki Gdańskiej i cieszę się, że tak brzmi, bo jest mi bardzo bliska – powiedział w swoim wystąpieniu Karol Nawrocki.

[VIDEO] Kompas Jutra: prof. Izdebski o zdrowiu młodzieży, seksualizacji i szkolnych emocjach

[VIDEO] Kompas Jutra: prof. Izdebski o zdrowiu młodzieży, seksualizacji i szkolnych emocjach

2025-09-26 12:50:53

Czy szkolna miłość to tylko zauroczenie? Prof. Zbigniew Izdebski w podcaście Kompas Jutra wyjaśnia, jak edukacja zdrowotna może chronić młodych ludzi przed zagrożeniami i fake newsami.

[VIDEO] Zainteresowanie studiami na Akademii Pożarniczej wyższe o 50 proc. niż rok temu. Zapotrzebowanie rynku pracy na jej absolwentów wciąż jest wysokie

[VIDEO] Zainteresowanie studiami na Akademii Pożarniczej wyższe o 50 proc. niż rok temu. Zapotrzebowanie rynku pracy na jej absolwentów wciąż jest wysokie

2025-09-26 12:48:31

Akademia Pożarnicza jest jedyną uczelnią w Polsce, która kształci pożarniczą kadrę oficerską. W tym roku zainteresowanie studiowaniem na kierunku inżynieria bezpieczeństwa wzrosło o 54 proc. w porównaniu z ubiegłym – z 394 zgłoszeń do 607. Przedstawiciele uczelni wskazują na duże zapotrzebowanie na jej absolwentów na rynku pracy z uwagi na posiadane przez nich najwyższe kwalifikacje dowódcze, jakie można uzyskać w polskim systemie kwalifikacji pożarniczej.

[VIDEO] Przyszłość kolei w Polsce – jak szkoły i pracodawcy kształcą nowe pokolenie fachowców?

[VIDEO] Przyszłość kolei w Polsce – jak szkoły i pracodawcy kształcą nowe pokolenie fachowców?

2025-09-26 12:45:34

W ramach projektu „Porozumienie branżowe na rzecz kształcenia i szkolenia zawodowego”, realizowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, odbyło się spotkanie poświęcone branży transportu kolejowego.

[VIDEO] Samotność dzieci prowadzi do kryzysu. Dr Kałwa o zdrowiu psychicznym młodych w podkascie

[VIDEO] Samotność dzieci prowadzi do kryzysu. Dr Kałwa o zdrowiu psychicznym młodych w podkascie "Kompas Jutra"

2025-09-19 12:05:47

Gościem podcastu „Kompas Jutra” jest dr Agnieszka Kałwa, wojewódzka konsultant w dziedzinie psychoterapii dzieci i młodzieży. W rozmowie opowiada o rosnącym kryzysie zdrowia psychicznego wśród młodych, samotności prowadzącej do depresji i prób samobójczych oraz o tym, jak ważna jest uważność dorosłych i rówieśników. Podkreśla, że dobre relacje i edukacja zdrowotna mogą uratować życie.

[VIDEO] Cezary Pazura: Młodzi ludzie nie garną się teraz do nauki w szkole. Im się wydaje, że całą wiedzę mają „pod palcem” w telefonie

[VIDEO] Cezary Pazura: Młodzi ludzie nie garną się teraz do nauki w szkole. Im się wydaje, że całą wiedzę mają „pod palcem” w telefonie

2025-09-02 10:09:19

Aktor podkreśla, że w czasach, kiedy on był uczniem, to szkoła przede wszystkim dostarczała młodemu pokoleniu wiedzy i umiejętności. Wszystko, czego się wtedy nauczył, procentuje do dziś. Dzieci nie miały wówczas do dyspozycji nowych technologii, a ich oknem na świat były podręczniki. Z jego obserwacji wynika, że dziś młodzi ludzie niestety nie wykazują już takiego samego entuzjazmu do nauki. Cezary Pazura wspomina też, że kiedy był uczniem, z dumą nosił mundurek.

Czy wiesz, że…

Czy wiesz, że…

2025-09-01 17:18:53

Czy wiesz, że… gdy wypożyczasz hulajnogę, rezerwujesz bilet do kina, subskrybujesz podcast czy kupujesz dodatkowe życia w grze – jesteś konsumentem? Każda taka sytuacja to test, który sprawdza, czy potrafisz dbać o swoje kieszonkowe, oszczędzać czas i podejmować wybory dobre dla środowiska. Codziennie uczestniczysz w wielu sytuacjach, w których znajomość praw konsumenckich ma ogromne znaczenie.



2