Bartosz Kapustka został uderzony w twarz w nocnym klubie w Krakowie, w którym świętował wygraną z Podbeskidziem – poinformował "Przegląd Sportowy". Ominie go przez to najbliższy ligowy mecz z Piastem Gliwice.
W środę Cracovia wygrała u siebie z Podbeskidziem Bielsko-Biała 4:1 i zmniejszyła stratę do prowadzącego Piasta. Po spotkaniu część zawodników udała się do modnego w Krakowie klubu nocnego, by rozluźnić się po spotkaniu. Wśród nich był Kapustka.
Jak podają naoczni świadkowie, młody piłkarz został bez wyraźnego powodu i bez ostrzeżenia uderzony w twarz przez jedną z bawiących się obok osób. Do zdarzenia nie doszło na tle kibicowskim. Początkowo media pisały o złamanym nosie. Na szczęście skończyło się tylko na opuchliźnie, która jednak uniemożliwi skrzydłowemu występ w sobotę w Gliwicach.
Kapustka, który 23 grudnia skończy 19 lat, to jedna z największych rewelacji tego sezonu. Nie tylko dobrze spisuje się w barwach Pasów, ale też błyszczy w reprezentacji Polski. W dwóch pierwszych meczach w biało-czerwonych barwach strzelił po golu. W trzecim dołożył asystę. W ostatnich tygodniach mówiło się o zainteresowaniu tym zawodnikiem takich klubów jak Roma, Juventus czy Borussia Dortmund.
ks
2025-05-07 06:06:44
– Polska bardzo dynamicznie się rozwija, to jest dla mnie wielka radość, że 10 lat mojej prezydenckiej służby przyniosło wiele pozytywnych zmian – zaznaczył Prezydent.
2025-03-20 11:30:35
Aktor podkreśla, że jest wielkim miłośnikiem dwóch kółek i kiedy tylko pogoda na to pozwala, wsiada na rower i rusza przed siebie. Już ma za sobą inaugurację tegorocznego sezonu, choć nie są to jeszcze jakieś długie dystanse, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów. Piotr Zelt zdradza natomiast, że szlifuje formę, bo za jakiś czas chciałby wziąć udział w cyklu największych wyścigów kolarskich amatorów Gran Fondo.