Dąbrowscy policjanci zatrzymali 22-latka, który powiadomił o fałszywym ładunku wybuchowym. Mężczyzna zadzwonił do dąbrowskiego hipermarketu z informacją, że na terenie obiektu jest bomba. Jak się okazało, żadnego podejrzanego pakunku nie było.
Żartowniś przyglądający się działaniom służb został niemal natychmiast zatrzymany. Prokurator objął go policyjnym dozorem. Grozi mu do 8 lat więzienia.
W miniony wtorek, około godz. 21.00 do hipermarketu przy ul. Katowickiej w Dąbrowie Górniczej zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że na terenie obiektu podłożona jest bomba. Informacja natychmiast została przekazana do służb. Zaalarmowani policjanci i strażacy wkroczyli do akcji.
Mundurowi rozpoczęli poszukiwania podejrzanego pakunku, natomiast kryminalni zajęli się namierzaniem zgłaszającego. Po sprawdzeniu pomieszczeń budynku nie potwierdzono informacji o zagrożeniu. Mundurowych zainteresował mężczyzna, który z parkingu hipermarketu obserwował działania służb.
Szybko okazało się, że to on jest autorem niewybrednego żartu. Zatrzymany 22-latek usłyszał zarzut, a prokurator objął go policyjnym dozorem. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.
Źródło: policja.pl
Fot. Remy Sharp
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.