PTT zatańczy do słów Tadeusza Różewicza. Spektaklem inspirowanym tomem poezji "Matka odchodzi" Ewa Wycichowska po niemal 30 latach pożegna się fotelem dyrektora poznańskiej sceny.
Jednak "Lament", jak zastrzega reżyserka i choreografka, nie jest tylko przekładem literatury na taniec.
- Słowa Tadeusza Różewicza brzmią dziś bardzo aktualnie, szczególnie w kontekście współczesnego świata i odchodzenia od sztuki wysokiej na rzecz bardzo powierzchownego traktowania m.in. teatru tańca, w świetle komercji, widowiska i tego, co przyciąga wzrok bardziej i częściej niż myśl - tłumaczy Ewa Wycichowska, zapraszając widzów na przygotowywaną od półtora roku premierę.
-To wyrażanie tego, co znajduje się pomiędzy słowami. My, artyści możemy
realizować to, co potrafimy, czyli wyrażać się w sztuce, i dzięki niej zachęcać do zatrzymania się, do próby refleksji i wzięcia udziału w czymś, co może naprawić ten świat - dodaje reżyserka.
Zdaniem reżyserki, "Lament" jest też okazją do tego , aby wrócić do spychanych na margines wartości. - Bo, jak mówił Różewicz,dzisiejsze sacrum dotyczy nie estetyki a etyki i ja się pod tym też podpisuję: "na świecie znów toczy się wojna, nóż nie służy do krojenia chleba, tylko do ucinania języków mówiących obcymi językami - dodała Wycichowska.
Jagoda Ignaczak, rzeczniczka PTT i autorka opracowania dramaturgicznego spektaklu zauważa, że "Lament" nie jest przełożeniem lityeratury czy poezji na język ruchu. - Dotyczy przede wszystkim dwóch sfer, wokół których się poruszaliśmy; sfery intymnej, tejktóra dotyka poetę osobiście, wewnętrznie, dotyczącej odejścia bliskiej osoby. Druga z nich to strefa, która dotyczy sztuki w ogóle; jej odchodzenia i umierania, a także miejsca artysty w obecnym świecie. Jest to też jednocześnie szersza refleksja artysty wobec otaczającego go świata - dodała Ignaczak.
Główną rolę w spektaklu "Lament. Pamięci Tadeusza Różewicza" zagra Janusz Stolarski. Muzykę Skomponował Krzysztof Wiki-Nowikow, za scenografię odpowiada Bohdan Cieślak, projekcje wideo przygotował Daniel Stryjecki. Spektakl z udziałem całego zespołu PTT będzie ostatnią premierą jego wieloletniej dyrektor Ewy Wycichowskiej, która wraz z końcem tego sezonu artystycznego zakończy pracę. Jak dodała, przed jej następcą poza niewątpliwą satysfakcją z pracy stoi także trudne zadanie utrzymania zespołu na poziomie europejskim.
-Utrzymanie zespołu zawodowych tancerzy, którym się daje możliwości repertuarowe, pedagogiczne, choreograficzne. Mam nadzieję, że to dzieło stworzone przez Conrada Drzewieckiego, kontynuowane przez lata przeze mnie, będzie miało dalszy ciąg i że będziesię dalej rozwijać tylko i wyłącznie w dobrym kierunku - tłumaczy autorka.
Premiera spektaklu odbędzie się 5 grudnia 2015, oprócz Poznania prezentowany będzie także we Wrocławiu, Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
KS
2025-06-09 11:45:52
Dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej chce przyciągnąć na widownię coraz młodsze pokolenia, stąd też pomysł na współpracę ze studentami i doktorantami warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego. Owocem jest spektakl „Prawdziwa historia Czarodziejskiego fletu” – nowa interpretacja mozartowskiego arcydzieła. Alicja Węgorzewska zapewnia, że ten tytuł na stałe zagości w repertuarze WOK-u.
2025-03-21 10:35:16
Rosyjska agresja ma ogromny i destrukcyjny wpływ na ukraiński sektor kultury. Zniszczeniu uległo wiele obiektów kultury, wstrzymano działalność wielu instytucji kultury, a możliwości finansowania kultury drastycznie ograniczone. Ukraiński sektor kultury potrzebuje więc wsparcia ze strony Europy, zwłaszcza w kontekście wstrzymania pomocy ze strony USA. Programy takie jak Kreatywna Europa, Erasmus+ czy inicjatywy na rzecz zachowania dziedzictwa kulturowego zapewniają kluczowe wsparcie różnym sektorom kulturalnym.
2025-02-28 11:14:51
W trakcie konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego do resortu kultury trafiły niepokojące informacje dotyczące prób wpływania na jego przebieg. Były to próby podważania zasadności i regulaminowości jednej z kandydatur oraz szantażowania członków komisji nagraniami prywatnych rozmów. Sprawa szantaży i podsłuchów została zgłoszona organom ścigania, które rozpoczęły postępowanie.
2025-02-03 10:49:46
Twórcy sztuki zatytułowanej „Przebłyski” podkreślają, że jest to spektakl – lustro każdej pary. Kreowani przez Jadwigę Jankowską-Cieślak i Daniela Olbrychskiego Rosa i Abrasza przez lata byli małżeństwem, a w chwili śmierci mężczyzny widzowie dostają kompendium wiedzy o ich niełatwym życiu. Odtwórca głównej roli cieszy się, że znów może się spotkać na scenie z aktorką, która od lat robi na nim ogromne wrażenie. Przyznaje też, że Serge Kribus napisał ten tekst z myślą o nim i zależało mu, żeby zagrał tę sztukę w Paryżu. Najpierw jednak przedstawienie zostanie zaprezentowane w polskiej wersji.