W sierpniu 2019 roku w powiecie mrągowskim doszło do napadu na placówkę bankową. Zamaskowani napastnicy wtargnęli do środka, sterroryzowali obsługę i zabrali pieniądze. Akcja trwała kilkadziesiąt sekund.

Ustalenie podejrzanych wymagało znacznie więcej czasu. Tym bardziej, gdy okazało się, że są to obywatele Litwy. Nie powstrzymało to kryminalnych z KWP w Olsztynie, którzy po roku doprowadzili do postawienia jednego z podejrzanych przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Drugi – jak ustalili – kilka miesięcy wcześniej zginął w wypadku komunikacyjnym.
Swoboda przekraczania granic między państwami europejskimi sprawia, że również przestępcy decydują się działać na terenie sąsiednich krajów. Być może liczą na to, że utrudnią w ten sposób działanie organom ścigania. Jak pokazali policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie, granice państw nie są wcale przeszkodą w drodze do ustalenia i zatrzymania bandytów.
Ta historia swój początek miała 21 sierpnia 2019 roku około godz. 15:20 w Pieckach w powiecie mrągowskim. Tam zamaskowani sprawcy wtargnęli do placówki bankowej i posługując się przedmiotem przypominającym broń palną sterroryzowali pracowników banku, dokonując zaboru pieniędzy. Łącznie zabrali równowartość 65 000 zł w różnych walutach. Wyszli z budynku i odjechali. Od momentu ich wejścia do placówki do wyjścia minęło nieco ponad 100 sekund.
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.