Poniedziałkowe popołudnie na śląsku upłynęło pod znakiem bezpieczeństwa użytkowników skateparków, pumptracków i innych obiektów do zabaw ekstremalnych. W prawie 30 miastach naszego województwa zainaugurowano kampanię społeczną „Bezpieczny sk8park & pumptruck”, której twarzą został Dawid Godziek.
Mundurowi i samorządowcy przygotowali konkursy, warsztaty i quizy oraz prowadzili rozmowy poprzez które edukowali dzieci, młodzież, a także ich rodziców i opiekunów.
Jednym z podstawowych działań Policji w zakresie profilaktyki społecznej jest współpraca z samorządami lokalnymi oraz reagowanie na zgłaszane przez nie problemy. Właśnie jednym z takich sygnałów od włodarzy Żor było zauważenie zagrożeń, związanych z użytkowaniem skateparków i pumptracków. Informacja taka wpłynęła do Wydziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Policjanci sprawdzili sytuacje na kilku wybranych parkach i potwierdzili, że dzieci i młodzież często nie zakłada kasków oraz niezbędnych ochraniaczy podczas zjazdów na przygotowanych przeszkodach. Dzieci często ćwiczyły na wysokich rampach bez kasków nawet w obecności rodziców.
Dzięki takiej właśnie współpracy z samorządami, Policja może reagować na problemy lokalnej społeczności. Dlatego też w Wydziale Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach opracowano projekt kampanii, której głównym założeniem jest aktywizacja i propozycja współpracy skierowana do wszystkich gmin i miast województwa śląskiego.
Do tej pory ponad 30 miast i gmin, w których znajdują się skateparki i pumptracki, wyraziło chęć przyłączenia się do zainicjowanych działań. Codziennie do Wydziału Prewencji KWP w Katowicach wpływają też kolejne deklaracje udziału w kampanii.
Poza samorządami lokalnymi, do współpracy zaproszono pana Dawida Godźka, najbardziej utytułowanego polskiego zawodnika freestyle BMX, należącego do światowej czołówki dyscyplin MTB Slopestyle oraz BMX Dirt. Zawodnik, jeżdżący w „stajni Red Bull’a”, w ostatnich latach sięgnął po wiele zaszczytnych tytułów, w tym Najbardziej Przełomowego Zawodnika Roku 2019 w cyklu Mistrzostw Świata Crankworx 2019.
Jako twarz kampanii, pan Dawid Godziek uczy i uświadamia użytkowników skateparków oraz pumptracków na temat bezpieczeństwa własnego oraz innych, czerpiąc ze swojego doświadczenia zdobytego w profesjonalnym sporcie.
Na cele kampanii opracowano plakaty i ulotki oraz spot profilaktyczny, których dystrybucję Policja i samorządy rozpoczęły w poniedziałek o 16.00, podczas zainicjowanego przez Wydział Prewencji KWP w Katowicach „Dnia bezpiecznych skateparków i pumptracków”.
W miastach partnerskich, które wyraziły chęć udziału w kampanii „Bezpieczny skatepark”, odbyły się w poniedziałek eventy, podczas których policjanci i samorządowcy poprowadzili pogadanki i prelekcje dla uczestników. Urzędy miast i gmin zakupiły również nagrody, które można było zdobyć podczas konkursów i quizów poświęconych bezpieczeństwu. Każde z miast organizatorów i lokalna policja, realizowały swoje wydarzenie inaczej.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.