13 osób zajmujących się przestępstwami akcyzowymi zatrzymali policjanci kaliskiego CBŚP we współpracy z funkcjonariuszami Straży Granicznej i Urzędu Celno-Skarbowego. Funkcjonariusze zlikwidowali 8 magazynów przechowywania papierosów i alkoholu, maszynę do cięcia tytoniu, prawie milion papierosów, 5 ton tytoniu i niemal 1000 litrów spirytusu. 8 osób w Prokuraturze Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim usłyszało zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, a 6 osób zostało tymczasowo aresztowanych.
Od kilku miesięcy policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji z Kalisza rozpracowywali grupę przestępczą, która trudniła się wprowadzaniem nielegalnego tytoniu i alkoholu na polski rynek. Kiedy policjanci mieli wystarczającą ilość informacji przygotowali się do jednoczesnych zatrzymań w kilku miejscowościach na terenie województw wielkopolskiego i łódzkiego. Wspólnie z funkcjonariuszami Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej i Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego wkroczyli jednocześnie pod wytypowane adresy. Zatrzymanych zostało 13 osób. Policjanci zlikwidowali magazyny i krajalnie tytoniu, jak też zabezpieczyli prawie milion papierosów, 5 ton tytoniu i niemal 1000 litrów spirytusu. Policjanci już wiedzą, że grupa mogła wprowadzić na rynek 150 ton nielegalnego tytoniu.
Ośmiu osobom w Prokuraturze Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się nielegalnym handlem wyrobami spirytusowymi oraz tytoniowymi bez polskich znaków akcyzy skarbowej. Wobec 6 osób Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim zastosował tymczasowe aresztowanie. Wobec 4 osób prokurator zastosował poręczenie majątkowe, dozory policji i zakazy opuszczania kraju.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Wszystkie czynności policjanci wykonują pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.