Dolnośląscy policjanci współpracując z funkcjonariuszami z województwa wielkopolskiego udaremnili możliwość tzw. „ustawki” pseudokibiców sympatyzujących z zespołami piłkarskimi z Wrocławia i Warszawy. Do „spotkania” miało dojść w kompleksie leśnym na terenie województwa wielkopolskiego. W trakcie prowadzonych działań wylegitymowano blisko 100 osób, a w samochodach ujawniono ochraniacze i rękawice bokserskie. Dzięki szybkim i zdecydowanym działaniom nie doszło do konfrontacji obu grup.
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu operacyjnie uzyskali informację o planowanej ustawce dwóch grup pseudokibiców. Do spotkania miało dojść w sobotę, 24.06.br., na terenie województwa wielkopolskiego. W związku z tym informacja natychmiast została przekazana dalej i wspólnie z policjantami z pionu prewencji województwa wielkopolskiego podjęte zostały działania celem niedopuszczenia do konfrontacji obu grup. Funkcjonariusze pierwsze działania podjęli już na drogach dojazdowych do miejsca spotkania, a następnie w kompleksie leśnym. Łącznie ujawniono kilkanaście pojazdów i wylegitymowano blisko 100 osób reprezentujących dwa kluby piłkarskie z Wrocławia i Warszawy.
Podczas sprawdzania samochodów policjanci znaleźli ochraniacze oraz rękawice bokserskie. W trakcie kontroli mężczyźni nie potrafili wytłumaczyć logicznie co w tym miejscu robili.
Po przeprowadzonej przez policjantów kontroli obie grupy rozjechały się do domów. W tym przypadku skuteczne działania policjantów z województwa dolnośląskiego i wielkopolskiego zapobiegły bójce dwóch grup pseudokibiców.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.