Na specjalnie przygotowanym torze Silesia Ring w Kamieniu Śląskim funkcjonariusze grupy „SPEED” ćwiczyli najbardziej ryzykowne elementy jazdy - poślizgi, hamowanie na mokrej nawierzchni czy kontrolę samochodu tracącego przyczepność. Jazda „na sygnałach” zawsze wiąże się z ryzykiem, dlatego wymaga stałego podnoszenia umiejętności.
W szkoleniu zorganizowanym przez Wydział Ruchu Drogowego we współpracy z Wydziałem Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu wzięli udział policjanci z całego województwa, wchodzący w skład grupy „SPEED”.
Grupa powstała w lipcu 2019 roku, a jej celem jest zwalczanie najniebezpieczniejszych zachowań na drodze, w tym walka z piratami drogowymi. Aby sktuczenie i bezpiecznie wykonywać obowiązki policjanci muszą stale podnosić swoje umiejętności, gdyż jak sami podkreślają jazda z wykorzystaniem sygnałów pojazdu uprzywilejowanego, jest zawsze narażona na większe ryzyko.
Dzięki takim szkoleniom, policjanci mogą doskonalić techniki przydatne w sytuacjach szczególnie niebezpiecznych lub trudnych. Na specjalnie przygotowanym torze Silesia Ring policjanci mieli do dyspozycji tzw. płytę poślizgową, gdzie ćwiczyli manewry hamowania i omijania przeszkód w warunkach zmniejszonej przyczepności.
Tylko od początku bieżącego roku mundurowi z grupy ,,SPEED” ujawnili blisko 21 000 wykroczeń i i ponad 100 przestępstw drogowych. Policjanci zatrzymali także 790 dowodów rejestracyjnych i 225 praw jazdy.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.