33-letniego Dariusza N. ps. Kwinto, poszukiwanego ENA przez legnicki sąd i dwoma listami gończymi zatrzymali w Świdnicy „łowcy cieni” z CBŚP przy wsparciu kryminalnych i antyterrorystów z KWP Opole. Mężczyzna ukrywał się od 2015 roku.
Na jego koncie są najcięższe przestępstwa przeciwko życiu. Dwukrotnie dopuścił się napadu z bronią w ręku, co zostało zakwalifikowane jako próby zabójstwa. "Kwinto" trafił już do aresztu śledczego.
„Łowcy cieni” z CBŚP współpracując z kryminalnymi z Opola ustalili, że poszukiwany do 2015 roku 33-letni Dariusz N. ps. Kwinto może przebywać w Świdnicy na Dolnym Śląsku. Kiedy już policjanci zyskali pewność, że mężczyzna tam przebywa, zorganizowali zasadzkę. W związku z tym, że mógł mieć broń, funkcjonariusze poprosili o wsparcie opolskich antyterrorystów. Dariusz N. został zatrzymany w jednym z centrów handlowych w Świdnicy. Po tym został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lubinie.
Dariusz N. był poszukiwany europejskim nakazem aresztowania wydanym przez legnicki sąd i dwoma listami gończymi. Mężczyzna jest podejrzewany o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Grupa ta działała na Dolnym Śląsku od 2006 roku. 33-latek na swoim koncie ma obrót narkotykami, wymuszenia rozbójnicze, pobicia i niszczenie mienia. Oprócz tego dwukrotnie brał udział w napadach z bronią w ręku, gdzie została ranna jedna osoba. Jego kartotekę mogą uzupełnić liczne bójki i pobicia z użyciem siekier, noży i maczet.
O jego dalszym losie zadecyduje sąd, który już tymczasowo aresztował Dariusza N.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.