Rozbicie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie są podejrzani o rozprowadzanie narkotyków na terenie woj. małopolskiego oraz przejęcie ponad 15 kg środków odurzających i psychotropowych, to efekt działań CBŚP i Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. W akcji, podczas której zatrzymano 8 osób, udział brali także kontrterroryści z SPKP.
W Wielkiej Brytanii zatrzymano dziewiątą osobę, mężczyznę poszukiwanego na podstawie ENA.
Potężne uderzenie w grupę nastąpiło jakiś czas temu, ale wówczas śledczy musieli wykonać jeszcze wiele czynności w sprawie, aby moc przekazać jej szczegóły.
Śledztwo dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej prowadzone jest przez policjantów z Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Trzon rozbitej grupy przestępczej stanowili obywatele Egiptu, legalnie przebywający na terenie Polski, którzy współpracowali z mieszkańcami Krakowa i Podhala. Terenem ich działania było województwo małopolskie.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego policjanci CBŚP wspierani przez kontrterrorystów z Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Krakowa, Kielc, Lublina i Rzeszowa w lipcu 2020 roku zatrzymali 8 osób. W przeszukaniach uczestniczyli także przewodnicy z psami służbowymi z KMP w Krakowie. O sprawie tej informujemy dopiero teraz, ponieważ poszukiwany kolejny podejrzany został aktualnie zatrzymany w Edynburgu na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Podczas akcji przeprowadzonej na terenie woj. małopolskiego, zabezpieczono 2,5 kg narkotyków syntetycznych, w tym mefedronu i 4-CMC, blisko 10 kilogramów marihuany i ponad 3 kilogramy haszyszu. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to około 400 tys. zł. Zabezpieczono też mienie podejrzanych o wartości przekraczającej 590 tysięcy złotych. Ponadto w mieszkaniu u jednego z podejrzanych policjanci znaleźli i zabezpieczyli broń palną.
Prokurator Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie przedstawił zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i popełnienia przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Jednemu z podejrzanych przedstawiono także zarzuty o charakterze korupcyjnym związane z umożliwieniem przeprowadzenia przeglądu rejestracyjnego pojazdu bez jego faktycznego badania. Czyny zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do 12 lat pozbawienia wolności. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Rejonowy w Krakowie zastosował środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego wobec 6 podejrzanych.
Zaangażowanie i współpraca policjantów prowadzących sprawę z „łowcami cieni” i oficerami łącznikowymi polskiej Policji w Wielkiej Brytanii, doprowadziła do zatrzymania w Edynburgu obywatela Egiptu, który był ścigany ENA. Obecnie mężczyzna oczekuje na przetransportowanie do Polski.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.