Zielonogórscy policjanci zatrzymali 5 osób w związku z pobiciem mężczyzny przed klubem nocnym w centrum miasta. Wszyscy usłyszeli zarzuty, a jedna z zatrzymanych osób została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące.
W ostatnich dniach zielonogórscy policjanci służb kryminalnych przy wsparciu funkcjonariuszy Nieetatowej Grupy Realizacyjnej zatrzymali w różnych rejonach miasta 5 mężczyzn w wieku 34-52 lata. Policjanci musieli działać z zaskoczenia, dlatego zatrzymania były niespodziewane i dynamiczne. Dwaj spośród 5 mężczyzn zostali zatrzymani w samochodach na jednych z głównych skrzyżowań Zielonej Góry. Byli kompletnie zaskoczeni. Mężczyźni nie spodziewali się zatrzymań, bo zdarzenie, którego dotyczyły działania policji, miało miejsce kilka dni wcześniej. Cała piątka została zatrzymana w związku z pobiciem, do którego doszło przed jednym z nocnych lokali w centrum miasta. Wtedy to kilku ochroniarzy tego klubu pobiło innego mężczyznę bijąc go pięściami, uderzając pałką i kopiąc go wielokrotnie po całym ciele, nawet gdy ten leżał na ziemi próbując się osłonić. Poszkodowany z licznymi poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.
Na obecnym etapie prowadzonego postępowania policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia oraz udział w nim poszczególnych osób. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił policjantom przedstawić zarzuty pobicia 5 zatrzymanym mężczyznom. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do 3 lat. Ponadto śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie jednego z mężczyzn. Sąd Rejonowy w Zielonej Górze uwzględnił złożony wniosek i aresztował podejrzanego na 3 miesiące. Dodatkowo wszystkie osoby mają wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości po 10 tysięcy złotych. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.