Pieszy na przejściu nie może być nigdy zaskoczeniem dla kierującego – to stwierdzenie powinno być priorytetem dla każdego kierowcy. Pieszy na przejściu powinien czuć się bezpiecznie, zwłaszcza gdy jest to przejście z sygnalizacją świetlną. Niestety w miniony czwartek (21 września) to właśnie na przejściu dla pieszych na ulicy Długiej w Zielonej Górze, potrącone zostały dwie młode osoby.
Zielonogórscy policjanci po raz kolejny proszą o ostrożność na drogach:
- Kierujących o dostosowanie prędkości do natężenia ruchu, pory dnia i panujących warunków atmosferycznych, a także rozważną jazdę i zwrócenie szczególnej uwagi w rejonach skrzyżowań i przejść dla pieszych.
- Pieszych o to, aby przed wejściem upewnili się, że mogą bezpiecznie przejść na drugą stronę jezdni, ale także, aby byli czujni znajdując się już na przejściu.
Do apeli o zwrócenie szczególnej uwagi i zachowanie ostrożności w rejonach skrzyżowań i przejść dla pieszych nie zastosował się jednak 68-letni kierowca, który w miniony czwartek (21 września) jechał ulicą Długą i na wyznaczonym przejściu dla pieszych potrącił dwóch nastolatków w wieku 12 i 14 lat. Jeden z nich (14-latek) został zabrany na badania do szpitala. Policjanci będą wyjaśniać wszystkie okoliczności tego zdarzenia, które zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.
Kierowcom i osobom pieszym powinien zawsze towarzyszyć wzajemny szacunek. Zazwyczaj bywa tak, że jedna grupa chce drugiej udowodnić swoją „rację”. Skutki tego w wielu przypadkach są niebezpieczne i mogą skończyć się poważnymi obrażeniami ciała, a czasami niestety śmiercią. Dlatego korzystając z drogi postawmy się w sytuacji tych „drugich” i wczujmy się w ich sytuację na jezdni, przejściu dla pieszych czy chodniku. Do dyspozycji kierowców, pieszych i pozostałych uczestników ruchu są lubuscy policjanci. Codzienne starania funkcjonariuszy powinny być wsparte odpowiedzialnością i zdrowym rozsądkiem ze strony wszystkich uczestników ruchu. Mowa tu przede wszystkim o przestrzeganiu przepisów prawa – swoistego fundamentu bezpieczeństwa na drogach.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.